strzałka w prawoStart arrow Wystawy on-line arrow Pitaval piotrkowski  proces o. Damazego Macocha 23-10-2019  
obrazek nagłówkowy
StartAktualnościHistoriaZasób archiwum Wystawy on-line

bip

logo 90 lat archiwum w piotrkowie
90 lat Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim

zasoby
Piotrków
Tomaszów

archiwa rodzinne

facebook

Inicjatywa Obywatel

Pitaval piotrkowski  proces o. Damazego Macocha Drukuj E-mail
    W marcu 1912 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie ogłosił wyrok w sprawie, która bulwersowała i ekscytowała polską opinię publiczną. Na ławie oskarżonych zasiedli zakonnicy z klasztoru paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie. Treść oskarżenia, a zwłaszcza główne persony dramatu oraz miejsce zbrodni zaszokowały społeczeństwo. Ludzie nie mogli sobie wyobrazić, że wydarzenia opisywane przed sądem oraz w prasie krajowej i europejskiej, rozgrywały się w duchowym sercu Polski, miejscu najświętszym nie tylko dla katolików. Sprawa, nazwana od nazwiska głównego oskarżonego, sprawą Macocha, została wykorzystana w propagandzie mającej na celu deprecjonowanie dobrego imienia kościoła polskiego. Z drugiej strony, zwolennicy spiskowej teorii dziejów, widzieli w nim agenta tajnej policji carskiej realizującego wielką prowokację.

 
 
       


    Na ławie oskarżonych zasiadło m.in. trzech paulinów z Jasnej Góry – Kacper Macoch (o. Damazy), Izydor Starczewski i Bazyli Olesiński. Akt oskarżenia obwiniał Macocha o zabójstwo swojego krewnego Wacława Macocha oraz okradanie klasztoru. Pozostałym zarzucano współudział w kradzieży. Przed sądem stanęła także kochanka o. Damazego, a zarazem żona zamordowanego – Helena z Krzyżanowskich Macochowa.
    Kacper Macoch urodził się we wsi Lipie pod Częstochową, w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu szkoły elementarnej, stryj, który był wójtem, mianował go pisarzem gminnym. W wieku 26 lat wstąpił do zakonu paulinów na Jasnej Górze. Helenę Krzyżanowską, urzędniczkę telegrafu łódzkiego, poznał podczas spowiedzi. W celu ukrycia romansu, nakłonił ją do ślubu ze swoim krewnym Wacławem Macochem. Małżonek, przez jakiś czas godził się na taki układ. Do konfliktu doszło w lipcu 1910 r. W niewyjaśnionych bliżej okolicznościach, 22 lipca 1910 r., Macoch zamordował Wacława, w swojej celi, w klasztorze jasnogórskim. Trupa, schowanego w starej sofie, wywiózł dorożką i wrzucił do Warty. Śledztwo rozpoczęto po odkryciu zwłok. Policja rosyjska ujawniła, przy okazji cały szereg nadużyć i kradzieży dokonywanych w klasztorze przez Macocha i jego dwóch współbraci. Największą zbrodnią była profanacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej (złodzieje zrabowali korony i suknię z pereł). Biskup włocławsko-kaliski Stanisław Zdzitowiecki nadzorował śledztwo kościelne. Na pewien czas usunął paulinów od zarządu klasztorem i zarządził rewizję skarbca. Trzej zakonnicy (Macoch, Olesiński i Starczewski) zostali usunięci z zakonu.

         
        

    Sprawa Macocha znalazła swój finał przed piotrkowskim Sądem Okręgowym, który w marcu 1912 r. skazał głównego oskarżonego na 12 lat ciężkiego więzienia. Bohater wielkiej afery sprzed 100 lat zmarł w więzieniu i został pochowany na cmentarzu w Piotrkowie, gdzie do dzisiaj można oglądać jego grób.

             
 

Wejście główne do budynku
Sądu Okręgowego w Piotrkowie,
widok z lat 30-tych
 
mecenas Dobrosław Kleyna,
obrońca o. Damazego

     Na wystawie prezentujemy archiwalne zdjęcia znajdujące się w zasobie Archiwum Państwowego w Piotrkowie Trybunalskim. Publikujemy także fotografie zamieszczone w czasopiśmie „Świat”, nr 42 z roku 1910.

 
Pocztówka okolicznościowa
z procesu Macocha
 
Pocztówka okolicznościowa
z procesu Macocha
    
Damazy Macoch
w piotrkowskim więzieniu
       
Damazy Macoch
w piotrkowskim więzieniu
< Poprzedni   Następny >